Jednak sypnęło śniegiem. A była taka piękna "włoska zima".
Jedyna nadzieja, że jak nie będzie za zimno, to będzie można się do Lasku wybrać. Ale na razie tydzień regeneracyjny, to na godzinę jazdy, to się nie bardzo opłaca fatygować, bo więcej byłoby potem czyszczenia, niż samej jazdy.
Jedyna nadzieja, że jak nie będzie za zimno, to będzie można się do Lasku wybrać. Ale na razie tydzień regeneracyjny, to na godzinę jazdy, to się nie bardzo opłaca fatygować, bo więcej byłoby potem czyszczenia, niż samej jazdy.





Komentarze